wtorek, 23 czerwca 2015

Jak skutecznie i szybko się zabić? 5 sposobów, aby bezboleśnie popełnić samobójstwo.



Jak się zabić? Jak szybko pożegnać się ze światem? Sposoby na samobójstwo. Sposoby na pożegnanie się ze światem...

Jeśli masz problemy i chcesz to wszystko zakończyć.. Rozumiem Cię.. Zdaje sobie sprawę z tego, że jesteś w rozsypce, nikt Cię nie rozumie.. Nie radzisz sobie w życiu.. Nie pomogło połykanie tabletek i samookaleczenie. Twoja żyletka jest już tępa... Marzysz, aby to wszystko już się skończyło.

Nie martw się. Pomogę Tobie pożegnać się z tym światem. Chciałbym pokazać Ci jak szybko i bezboleśnie popełnić samobójstwo. Poniżej znajduje się pięć niezawodnych sposobów.


No dobrze.. Pamiętaj tylko, że może się coś nie udać. Może być tak, że obudzisz się w rowie, lesie, w najlepszym wypadku w szpitalu. Pamiętaj tylko, żeby się nie poddawać.. Nie zwracaj uwagę na bliskich.. To przecież oni myśleli, że jesteś nikim! Nie chcą niczego naprawić.. Jesteś dla nich tylko śmieciem. Nie chcą Cię! Twoje życie nie ma sensu. Długi stały się ciężarem. Z dnia na dzień tracisz siły.. Widzisz tylko jedno rozwiązanie... Skończ z  tym wszystkim raz na dobre! Poczujesz ulgę, uwolnisz się od wszystkich problemów...



SPOSÓB 1

116 123 Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym

SPOSÓB 2

22 425 98 48 Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna

SPOSÓB 3

116 111 Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży

SPOSÓB 4

801 120 002 Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie "Niebieska linia"

SPOSÓB 5

800 112 800 Telefon Nadziei dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

PROSZĘ PRZEMYŚL TO JESZCZE RAZ, POROZMAWIAJ Z KIMŚ. ZALEŻY MI NA TYM, ABYŚ ŻYŁ.. PROSZĘ.. TO DLATEGO POWSTAŁA TA AKCJA. DAJ SOBIE POMÓC!

PRZECZYTAJ UWAŻNIE! 
Jeśli osoba myśląca o odebraniu sobie życia na pierwszy 10 stronach wyników wyszukiwań znajdzie linki z numerami telefonów do pogotowia psychologicznego, pod którym może uzyskać pomoc, to jest bardzo duża szansa, że z niej skorzysta. Jeśli te 100 pierwszych wyników będzie odsyłać do wpisów o tym, że życie ma sens i że z każdego bagna da się wyjść, to istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że ten człowiek naprawdę w to uwierzy. Im więcej osób nie znajdzie w Google przepisu na śmierć, tym lepsza będzie otaczająca nas rzeczywistość! ~ pionier kampanii blogosfery Jan Favre ze strony Stay Fly.

...Na świecie DZIENNIE 2739 osób popełnia samobójstwo. Zamyka swój rozdział raz na zawsze, rozpływa się, znika, przepada.. Czasem nie wiemy, jakim powodem była ucieczka bez powrotu..
Wszystkie samobójstwa nie można wkładać do tej samej szuflady, jednak nie wierzę, że jest to próba zwrócenia na siebie uwagi.. Trzeba być odważnym, żeby tak szybko przerwać swoją (i tak niedługą drogę). Ogromne problemy finansowe? Brak chęci do życia? Błędne dostrzeżenia, że nikt się nami nie interesuje? Słabość? Prześladowania? Najgorsze jest to, że dopiero po stracie bliskiej osoby dowiadujemy się o jej problemach. Za późno dostrzegamy, że mogliśmy pomóc, wesprzeć.. Narzucamy na siebie winę, że nic nie zauważyliśmy..

Uważam, że nieudane próby samobójcze muszą pokazywać, że coś jeszcze tutaj nas trzyma. Niezależnie od tego jaki mamy problem, musimy chociaż spróbować go rozwiązać... ~ Więcej przeczytasz w moim poście na temat samobójstwa i samookaleczenia:  Samookaleczenie, samobójstwo, słabość, depresja, wolność..

jak sie skutecznie bezbolesnie zabic jak sie szybko zabic jak bezboleśnie się zabic jak można sie szybko bezboleśnie jak sie bezboleśnie zabić jak sie zabić szybko bezboleśnie jak sie zabić szybko i skutecznie jak się szybko zabić jak się skutecznie i szybko i bezboleśnie zabić samobójstwo
Zdjęcia pochodzą z: Grafika Google, Tumblr, Onet.pl, WirtualnaPolska.pl

71 komentarzy :

  1. świetny post. Cholernie cieszę się, że są osoby, które bezinteresownie chcą pomóc innym. Mam nadzieję, że trafi tu jakaś istotka całkiem zagubiona i rzuci to wszystko czytając do końca. Świetny blog, trzymaj tak dalej. :)
    http://odrobina-ciepla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, na poczatku już myslalam ze kolejna zdesperowana osoba... A tu prosze. Mądre słowa :)
    Powodzenia w dalszym blogowaniu i zapraszam do siebie! bizzlesbab.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry post. W sumie spośród wielu, które już widziałam na blogach z tą akcją Twój spodobał mi się najbardziej. Jest w sumie najbardziej zaciekawiający i te 5 sposobów - świetnie przemyślane. Warto poruszać takie tematy, by pomagać innym i przestrzegać. Meega post ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopcze jesteś OK z Twoimi radami dla małolatów ale ogólnie to nijako zawracasz tyłek...
      Sorry.. ale takiego "pitolenia" jak Twoje "rady" jest tu w sieci cała masa.
      ... a ja chcę tylko uniknąć bólu i cierpienia, gdy nie będzie już nadzieji.
      Napisz przynajmniej jaki specyfik zawiera ampułka (sposób 2), bo fotka jest nieczytelna.

      Usuń
    2. Dokładnie,chłopak nie ma pojecia o czym pisze mimo zapewne szczerych chęci. Człowieka który chce się zabić niewiele jest w stanie przekonać ze warto żyć bo każdy powód jest błahy. On chce po prostu zniknąć wylaczyc się tak jakby wyjąć wtyczkę z kontaktu.

      Usuń
    3. co to niby kurwa ma byc? kolejny koles z kompleksem zbawiciela? no ja cie pierdole, co za chujnia...

      Usuń
    4. Spam, nie na temat.

      Usuń
    5. Jebać to, jak ktoś chce się zabić to się zabije i tak.. a jak ktoś chce ale nie chce to szuka pomocy.. a ja chcę się zabic, pomocy nie szukam bo to całkiem bez sensu że ktoś powie dobre słowo a potem los kłody dalej rzuca pod nogi i wszystko wraca do swojej chorej pojebane normy..

      Usuń
  4. Gdy najpierw zobaczyłam temat posta.. Pomyślałam "Co Ci szczelilo do glowy?!" Ale gdy zaczęłam sie zagłębiać dalej zobaczyłam o co Ci chodzi.. Świetna akcja oby liczba sie zmniejszyła :)
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawie napisany post :)
    Po raz kolejny natykam się na tą tematykę, to jakaś akcja na pisanie takich postów?

    Zapraszam serdecznie: http://a-few-words-blog.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie widziałam tak poruszających zdjęć, super kampania! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, pierwszy raz spotkałam się z takim tematem postu. Wielki podziw za to, że się tego podjąłeś.
    Pozdrawiam, M ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, hm, samobójstwo to droga na mocne i szybkie skróty. Może jednak warto zastanowić się nad życiem i pomyśleć, że jeśli nasze życie znaczy dla nas tak nie wiele, to dla innych jest cenne i niepowtarzalne.

    Zapraszam do mnie na pawelskiersinis.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mało gościu wiesz o życiu. Obiecujesz ludziom ułudę. Rzeczywistość jest brutalna. Ci co się nie zdecydują za pierwszym razem, zrobią to prędzej czy później. skazujesz ich tylko na cierpienia.

      Usuń
    2. To że dla innych życie jest cenne i niepowtarzalne,kogo to obchodzi? Chyba nie wiesz jak to jest , gdy całe życie wali się i nie ma już z niego nic. Takimi wpisami, dla osoby która cierpi to są pierwsze wrota do grobu. Bo patrzcie można z tego wszystkiego wyjść z usmiechem. Taka osoba to czyta i myśli jeszcze gorzej, że jest beznadziejna bo innym się udaje a jej nie.

      Usuń
  9. Na początku myślałam, że chcesz pokazać jak sie zabić. :) Dopiero potem jak skończyłam czytać post, były te wszystkie numery. Super,że są ludzie, którzy chcą komuś pomóc. :)
    julia-i-ola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Okej, pomysł naprawdę dobry. Jestem absolutnie za :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietny post! ta akcja jest super, wiec i ja pare dni temu do niej dolaczylam:) dodalam do obserwujacych:)

    OdpowiedzUsuń
  12. A co jesli ktos to przeczyta, ma tyle na glowie i nadal nie widzi sensu w tym wszystkim ? ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie ma sensu. W dzisiejszych czasach sens życia się wyczerpał.
      Chyba że chcesz być szczurem konsumentem, zapierdalać za marne grosze i łudzić się ze jest jakiś sens.

      Usuń
    2. Jestem niedoszłym samobójca, na jesień 2015 zażyłem 60 tabletek pewnego leku, ojciec wcześniej wrócił z pracy więc szybko zadzwonił na pogotowie, 5 dni pod respiratorem, takiego przerażenia nie czułem nigdy zanim straciłem przytomność, czemu to zrobiłem? Porzucenie przez dziewczynę, utrata pracy, długi, poczucie bycia ciężarem, samotność, poczucie winy mówisz masz depresje? Jak leżysz 15 godzin i ga pisz się w sufit, jak każda godzina to walka między życiem a śmiercią, jak bijesz się kablem od laptopa po głowie a robisz to aby zagłuszyć myśli jak pozymywanie naczyń jest dla ciebie wysiłkiem na miarę przebiegnie cia 10 kilometrów to tak MASZ CIĘŻKA DEPRESJE i ja taką miałem. Spytać ie leki? Brałem wiele różnych, spytać ie szpitale? Byłem w trzech różnych. Kiedy wyszedłem z ostatniego nie wszystko było ok ale patrzał em optymistyczne bardziej. Aż do tego feralnego 4.05. Tego dnia a właściwie tej nocy powiesiła się moja mama. Było to ponad 2 miesiące temu. Wróciła z Niemiec. Mieszkała tam i pracowała bo nie mogła znaleźć pracy w Polsce. Dostała tam depresji a powrót do Polski ją dobił Żałowała powrotu. Myślicie że depresja to takie gadanie? Myślicie że wystarczy kleparz banały typu życie jest piękne? Dla mnie jak życie zaczęło być z powrotem kolorowe to straciłem mamę. Nie umarła na chorobe, nie zginęła w wypadku ani nikt jej nie zabił. Zrobiła to sama. A ja mam poczucie winy bo sam byłem w ciężkiej depresji a nie mogłem jej pomóc.DLATEGO nie będę wam kleparz banał ów jakie życie jest piękne bo nie jest, piękne są tylko chwile a życie to jak rosyjska ruletka mimo wszystko nie polecam wam się zabijać,cholernie bolesna i przerażająca sprawa cchęci to piszcie dawidjozwiak8@wp.pl p.s. sorry za błędy ale pisze z tableta, mam 29 lat, ukończone studia, mówią ze jestem inteligentny, rozumiem doskonale czemu milczy cie w sprawie waszej depresji, jak ja mówiłem ludziom co czuje albo co przeżyłem to robili wielkie oczy ze zdziwienia a moja babcia kiedy ja wył em z nienawiści do siebie i walił em głową w mur to mówiła ze to tylko lekkie załamanie nerwowe, nie wiem czemu ja żyję a moja matka nie, przypadek? Może jakiś test? Po prostu może chodzi o to aby jak w wierszu Herberta dawać świadectwo? Więc daje. I tak na koniec wiecie co jest najzabawniejsze? ,ze pierwsze myśli samobójcze miałem w wieku 17 lat jak nie zdałem jednej klasy w liceum, o gdybym ja wtedy siedział co mnie czeka w przyszłości ha ha ha święta naiwności, 29 lat mam i więcej wiem o śmierci niż o życiu więc śmiało piszcie mój e mail dawidjozwiak8@wp.pl

      Usuń
  13. Lepiej od razu się zajebać. Niedługo i tak będzie wojna światowa a ludzie będą zdychać w męczarniach. Polaczki kurwy będą zdychać pierwsze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jebana Polska. Wszystko przez te kurwy rządzące. Kurwy smierdzące.
    Ja niedługo wale na inny świat może tam będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepsza i najtańsza metoda to spierdolić się z wieżowca na łepek.
    Jak się nie mieszka w bloku, to można się komuś wpierdolić do mieszkania na 10 piętrze. Efekt widowiskowy gwarantowany. Widziałem coś podobnego.
    Pewnie sam tak zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę wszystkiego dobrego w nowym świecie. na pewno się spotkamy.
    Pod tymi telefonami są idioci którzy są bardzo mili, ale nie znają się na rzeczy.
    Dają złudną nadzieję. jednym słowem oszuści i fałszywi prorocy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze jest metoda sekuku, ale wymaga obcowania przez chwilę z bólem.
    Ruch nożem trzeba wykonać zdecydowanie ostrzem nad lewym dolnym żebrem.
    Metoda sprawdzona przez japończyków.

    OdpowiedzUsuń
  18. jak ktoś myśli że jest szczurem na wyścigach to może kupić sobie trutkę na szczury.
    Tej metody nie polecam. Ci co spróbują sami się przekonają jak to się skończy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na porę zimową można się schlać i pójść gdzieś dalej na odludzie i zapaść w sen.
    Niestety trzeba to zrobić na odludziu, bo zawsze znajdzie się jakiś idiota co będzie chciał ratować.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zasraliście internet gówno wartymi poradami. Wstydźcie się.

    OdpowiedzUsuń
  21. post może i dobry lecz daremny wszyscy mądrzy się wypowiadają psychologowie nagle po podstawówce nikt nie będzie mówił co będę robił jak żył i jak umierał zresztą samobójca nie szuka pomocy jak ma to zrobić się nie żali ubiera się uśmiecha i idzie

    OdpowiedzUsuń
  22. X───salasamobojcow.net───────────────X
    │Forum wzajemnego wsparcia dla osób smutnych
    │Zarejestruj się i podziel się swoim problemem
    │Pełna akceptacja i zrozumienie.
    X───salasamobojcow.net───────────────X

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja chce zakonczyc to cierpienie. Nie ma dla mnie juz sensu zyc.poprostu chce odejsc.Katarzyna Nosek z Ciechanowa wie dlaczego chce zniknac.poprostu nie chce juz byc. Jestem na skraju wyczerpania. Nie dam rady dluzej.wybaczcie

    OdpowiedzUsuń
  24. dziękuję za podpowiedź. nie myślałem wcześniej, że naprawdę pewny i szybki jest pociąg. szybko i na pewno się uda. dziękuję raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  25. Na początku byłam w szoku, jak ktoś może pisać o metodach na popełnienie samobójstwa, ale potem doczytałam post. Respect!
    /foxydiet.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Niektórzy myślą o zakończeniu życia na serio. Ten artukuł to nie akt pomocy, a autopromocji; dla osob planujących eutanazje tylko kolejny gówniany link z gównianą zawartością. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Gdy bym nie była tchórzem już bym wisiała sznur nosze przy sobie i mam upatrzone drzewo w lesie raz próbowałam ale uwolniłam tylko ślad na szyi na długo zosał

    OdpowiedzUsuń
  28. jak się zabici bez bulu ma ktosi pomysł

    OdpowiedzUsuń
  29. Obejrzałem te kilka pierwszych obrazków oraz ten tekst. Teraz wiem poczuję ulge Uwolnie się od wszystkich problemów. Reszty nie czytam bo nie moge wytrzymać mojego cierpienia. żegnam wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  30. Żyłam po to, aby nie umierać a teraz chce umrzeć po to, aby nie żyć...

    OdpowiedzUsuń
  31. miało mnie zabić a nie jakiś telefon zaufania GÓWNO

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie godze sie z rzeczywistoscia ktura mnoe otacza od 7 lat mysle o samobujstwie mamnadzieje ze mi sie uda...

    OdpowiedzUsuń
  33. Szczerze? Masa durnego gadania o niczym. Jak ktoś chce śmierci to i tak znajdzie sposób. Koniec.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie ten artykuł brzmi tylko zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak wszystkiego masz dość to chcą pomóc a jak potrzebujesz pomocy to nie ma nikogo

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja nie chce żyć. A tu..... nie tego szukam

    OdpowiedzUsuń
  37. Tak się zastanawiam chciałbym umrzeć szybciej więc po co pytać się kogoś jak to zrobić, we wszystkich filmach Amerykańskich jest to pokazane, czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania? Więc zapytuję jeszcze raz czy na pewno chcesz się zabić?

    OdpowiedzUsuń
  38. I tak się zabije nie wiem jeszcze jak straciłem wszystko w swoim życiu jest wegetatywnym chwastem którego trzeba wyrwać życie mnie zniszczyło byłem typem samotnika mało przyjaciół ale za to dobrych zaniedbałem sie w życiu ale poznałem dziewczyne którą pokochałem byłem otyły ważyłem 105kg zacząłem biegać schudłem 25kg i wszystko zaczeło się układać i no właśnie złapałem cieżkie zapalenie płuc i okropną gorączke 2 tygodnie miałem 40-41C gorączki co spowodowało majaki myślałem że umre chciałem żyć nie mialem ubezpieczenia i zwlekałem z lekarzem wkoncu dostalem antybiotyk i jakis dodatkowy lek w ktorym po czasie przeczytałem że mozna mieć psychozy i tak się stało przez swoja chec zycia i jego poprawy i braku pomocy skonczyłem w psychiatryku 3 miesiące po wyjsciu nie podniosłem sie stracilem cheć do zycia przeżyłem tam koszmar swojego życia waga wróciłą 25kg przytyłem w 4 miesiace praktycznie nie wychodze z domu urwałem kontakty z dziewczyną i z przyjaciółmi i chcę umrzeć

    OdpowiedzUsuń
  39. I myślisz, że to zatrzyma osobę chcącą się zabić? Każdy problem da się rozwiązać? No to chyba jestem zbyt głupia nawet na to. Dzięki, ale nie skorzystam z twoich sposobów. Mam już kurwa swój.

    OdpowiedzUsuń
  40. post jest super tylko na przykład na mnie nie działa ją już podjęłam decyzję to koniec że mną już mam plan jak skutecznie popełnić samobójstwa i to skuteczny już nie długo to zrobię nie wyobrazam sobie żeby się nie udało.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nic a nic mi nie pomaga przeczytanie tych wszystkich wpisów jestem na dnie i jak dotychczas nikt mnie nie potrafil przekonac o czyms innym. Bylem u osychologa i psychiatry sle nic. Wciaz krążą te myśli somobojstwa wokół mnie dzien w dzien coraz wiecej. Jest tylko jeden probkem mam chora babcie którą musze i chce sie opiekować dopuki ona istnieje na tym swiecie tez się musze postarać tu się jeszcze pomęczyć chociaż jedt mi corsz to ciezej. Ps. Niech mi tersz tylko nikt nie pusze zebym pozbyl sie babci bo takich dzrnych rad nie potrzebuje

    OdpowiedzUsuń
  42. Post jest ok! Tylko jak możesz wierzyć i potrzebować osób których nawet nie znasz :/

    OdpowiedzUsuń
  43. Madz rację ja jestem niestety taki naiwny i łatwo wierny.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgłaszam twój blog jako blog wyłudzający wejścia. Clickbait. Nie po to szukam sposobu by sie zabić byś mi podawał głupie telefony jakieś lol. Wstydź się człowieku.

    Pozdrawiam serdecznie.
    Samobójca Tomek

    OdpowiedzUsuń
  45. Pozdrawiam Socjologów.

    JAREK

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja już nie chce żyć mam dość nawet nie mam z kim porozmawiać jestem więźniem własnego życia boję się tylko o dzieci

    OdpowiedzUsuń
  47. ehhh pewnie to komuś pomoże
    pluje na takie cos

    OdpowiedzUsuń
  48. kompletna bzdura - kto wchodzi na stronę z tą tematyką a w komentarzu pisze, że rewelacja bo jest optymistycznie i inaczej niż się spodziewał,
    autor i 50% komentujących to hipokryci.

    Tomasz z 22 marca 2017 16:23 - popieram !!! + parę wcześniejszych komentarzy.

    Nie pozdrawiwam,
    papatki uśmieszki i inne ikonomtokinsyb -

    OdpowiedzUsuń
  49. Głupie. Ludzie z telefonu rozwiążą problemy? spławia komornika z pensji? pokażą jak żyć za 800 zł? dadzą mieszkanie? wskrzeszą bliska osobę,która umarła? Życie wcale nie jest fajne. Jest pasmem udręk i walką o przeżycie,połączone z zapierdalaniem za grosze,które nigdy się nie skończy,będzie tylko gorzej i gorzej. Jeżeli ktoś nie chce tak żyć, trzeba to uszanować zamiast pisać farmazony. Życie samo w sobie nie ma wartości,ważna jest przede wszystkim jego jakość.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wiem że jestem nieudacznikiem. Wszyscy w rodzinie tak myślą nie jest to tylko mój problem ale myślę że o takich rzeczach jakie mnie spotkały nie można pisać w internecie. Po prostu czuje że nie ma sensu, nie mam zaufanej osoby a wszyscy dookoła mówią to samo ,,jesteś przyjebana, głupia, popierdolona, pusta..." I to nawet nie na to, że chce to zrobić... To są takie moje ksywy które słyszę od bliskich. Pod telefon zaufania też boję się zadzwonic, choć bardzo bym chciała aczkolwiek nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znajdz nowych znajomych ktorzy nie bd mowili ze jestes pusta bo to przez wyglad i to jak actujesz do nich ? XD

      Usuń
  51. Chujowe, nie polecam. przez was nie potrafie dalej sie zajebac ,zycze wam smierc

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej,

    Temat jest poważny, ale nie mogę o tym napisać inaczej; niż wprost. Piszę w związku z "hackowaniem Google'a" przez blogerów, które doprowadziło do utrudnień w szukaniu stron zachęcających do samobójstw. Wpadłem na pewien pomysł, i szukam osoby do jego realizacji. Możliwe, że zna Pan/i kogoś, kto pisze artykuły w serwisach informacyjnych i chciałbym by do tych osób doszła ta informacja. A mianowicie:

    Osoby, które mają myśli samobójcze, szukają w Internecie informacji z tym związanych i są tym na przykład samobójstwa i próby samobójcze. I potem wchodzą na artykuł z krzykliwym nagłówkiem, który od samobójstwa ich nie odwodzi. A raczej może zachęcić, jeśli samobójstwo wydarzyło się w pobliżu ich miejsca zamieszkania, albo osoba jest w ich wieku etc. I chciałbym, by pod każdym z takich artykułów, np. takich: http://www.se.pl/wiadomosci/polska/krakow-z-wisly-wylowiono-cialo-kobiety-popelnila-samobojstwo_999771.html znalazła się informacja o numerach dla osób, które chcą popełnić samobójstwo. Chciałbym też, by znalazły się odniesienia do literatury fachowej, jeśli ktoś nie chce korzystać z pomocy psychologicznej (te numery mogą wystraszyć ludzi, i nie będą chcieli szukać tam pomocy); na przykład można napisać, że w przypadku myśli samobójczych polecamy przeczytać co pisze na temat samobójców Victor Frankl w książce "Człowiek w poszukiwaniu sensu". Możemy też zaproponować działanie doraźne, które obniżyło by napięcię w organizmie potencjalnego samobójcy: odejdź teraz od komputera, zjedz czekoladę, idź pobiegaj, porozmawiaj z kimś (niekoniecznie o samobójstwie) itd.

    Czyli forma byłaby taka:
    Tytuł
    Artykuł (opis zdarzenia)
    Numery telefonów
    Literatura fachowa
    Działania doraźne

    Jeśli nie zna Pan/i takiej to proszę o przekazanie takiej informacji dalej, gdziekolwiek. Także na blogu.
    Nie reprezentuję żadnej strony, organizacji etc. Po prostu jestem użytkownikiem Internetu i wpadłem na taki pomysł. Bo robienie sensacji z samobójstwa jest dla mnie oburzające, a pomóc można.
    Dziękuję za przeczytanie listu i proszę o pomoc.

    Pozdrawiam,
    Damian

    OdpowiedzUsuń
  53. Wypierdalajcie z takimi stronkami XDDDD to nie jest jak w filmach, ze ktos zaczyna nagle sie zastanawiac i dzwoni po pomoc XDDDD kazda osoba ktora poszukuje informacji o sposobie na samobojstwo szybciutko kliknie wstecz i znajdzie odpowiedź na pytanie XDDD ale jako iz sie wkurwilem musze to napisać no bo kurwa usun to na boga XD

    OdpowiedzUsuń
  54. Kurwa szukalem jak skonczyc z soba a nie pierdonietego tekstu by umorlnil mnie....gowno warta ta strona...i mam nadzieje ze jak to czytacie to juz mnie nei bedzie na tym parszywym swiecie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  55. Przeczytałam i dalej chcę się zabić. To pierdolenie nic nie daje

    OdpowiedzUsuń
  56. Cierpienie to ogień, w którym hartuje się nasza dusza...

    OdpowiedzUsuń
  57. Chce byc jeszcze dobrym ojcem Witam mam 38 lat od 3 lat jestem wdowcem samo wychowujących trójkę dzieci w wieku 16 13 i 10 lat po śmierci żony zostało mi dużo długów na obecną chwilę jest to kwota 60000 zł z którymi nie umiem sobie poradzić Nie mogę spać nie mogę jeść a jestem tak bardzo potrzebny swoim dzieciom jeżeli są to ludzie dobrej woli to wiedzą o czym piszę jeżeli ktoś jest ojcem lub matką wie jak bardzo ważne w życiu dziecka jest uśmiech na twarzy rodzica ja go ostatnio nie mam nie jestem w stanie wziąć kredytu aby to wszystko po spłacać boję się iż komornik weźmie mam domu więc bardzo proszę ludzi dobrej woli o pomoc Jeżeli ktoś z państwa będzie chciał nam pomóc chętnie odpracuję W imieniu moim i moich dzieci bardzo proszę Was o pomoc Moja historia jest dużo gorsza ale nie chcę nikogo brać na litość naprawdę Uwierzcie mi próbowałem już wszystkiego aby wyjść z długów nie jestem w stanie sobie z tym poradzić bardzo ale to bardzo proszę o pomoc Jeżeli ktoś chciałby się ze mną skontaktować To mój numer telefonu 798 355 312 nawet 1 zl dla mnie to bardzo duzo Pko bp41 2892 0000 5702 0216 9555

    OdpowiedzUsuń
  58. mam 46 lat...dobrą pracę , dwie córki i żonę...dobra praca jest na umowę o dzieło.Przede mną 18 lat spłacania kredytu, duży czynsz i mało zarabiająca żona...na tyle mało ,że nie starczy na opłaty.córki dorastają,oczekują że pieniądze będą dostawała za każdym razem kiedy o to poproszą...paskudnie dorastają-opryskliwe,krzyczące i niewdzięczne ,żona mnie nie kocha...tyle w skrócie o mojej sytuacji. Kiedy myślę o przyszłości, wpadam w panikę,mam lęki i mimo,że bardzo bym tego nie chciał zrobić-wydaje mi się ,że jedynym wyjściem będzie samobójstwo...nie myślałbym o nim gdybym czuł się bezpiecznie...ale myśląc o finansach jestem przerażony

    OdpowiedzUsuń
  59. to masz xD to nie masz xDDDD
    fajna muzyczka

    OdpowiedzUsuń